Przedszkole Miejskie nr 12 Toruń


Idź do treści

Menu główne:


Butelkowe dzieci

Warto wiedzieć > Kącik logopedyczny

BUTELKOWE DZIECI

Bardzo często pytają mnie rodzice, dlaczego jest teraz tak dużo dzieci z wadami wymowy. Zauważają przy tym słusznie, że "za ich czasów" mało kto miał wadę wymowy.

W roku 1969 r. J.T.Kania przeprowadził badania mowy dzieci 6-letnich. U 20% badanej grupy stwierdzono wady wymowy. Niewiele więcej, bo 25% badanych w 1983 r. przez B.Sawa dzieci z warszawski zerówek, potrzebowało pomocy logopedycznej.
W ostatnich latach, podczas badań mowy w grupach "zerówkowych", do terapii logopedycznej kwalifikuję, co roku ok. 60% sześciolatków.

Powstaje więc pytanie, co powoduje taki wzrost zaburzeń mowy?
Jedną z przyczyn jest wzrastające wciąż zanieczyszczenie środowiska. Wirusy, bakterie, promieniowanie, mogą wpływać na zaburzenia w rozwoju fizycznym płodu. Powodują uszkodzenia narządu słuchu, mózgu, rozszczepy podniebienia itp. Na te czynniki nie mamy osobiście wielkiego wpływu.
Na wiele innych możemy jednak zadziałać.

1. Bardzo ważną rzeczą, jeśli chodzi o rozwój mowy, jest prawidłowy rozwój aparatu artykulacyjnego, czyli tych narządów, dzięki którym mówimy: wargi, język, policzki. Możemy wspomóc go poprzez odpowiednie żywienie dziecka. Karmienie piersią, a w późniejszym okresie pokarm zmuszający dziecko do gryzienia i żucia, sprzyja wzmacnianiu mięśni, biorących udział w mówieniu. Nie ulegajmy więc prośbom naszych maluchów, i nie przecierajmy im jabłuszka, marchewki. Dziecko połyka ową papkę z przyjemnością i łatwością, ale... Ale mięśnie pozostają bezczynne. Bez właściwego treningu, bez wzmacniania - język, wargi, policzki, nie będą wystarczająco sprawne, by "zadziałać", gdy dziecko będzie chciało mówić.

2. Uszkodzenia słuchu pociągają za sobą opóźnienie rozwoju mowy, wady wymowy. Wiele przedszkolaków ma problemy z migdałami. Czy wiecie, że powiększone migdały powodują zaburzenia słuchu? Pamiętajcie o tym!!! Jeżeli Wasze dziecko ma częste problemy z gardłem, zbadajcie słuch. Może się okazać, że nie słyszy.

3. Następna ważna rzecz, to prawidłowy zgryz. Także tutaj dużą rolę odgrywa gryzienie, ale nie tylko. Drodzy Rodzice, co roku (ze zgrozą!!!) odnotowuję fakt, że niektóre 6-latki wciąż piją mleko i kaszkę z butelki!!! Efektem tego są wady zgryzu, a co za tym idzie - wady wymowy. Butelka być może jest wygodnym narzędziem, ale postarajcie się jak najszybciej ją odstawić.

4. Dziecko uczy się mówić mówiąc. W erze komputerów, telewizji, nasze dzieci coraz więcej czasu spędzają przed migającym ekranem. My dorośli, wracając do domu po całym dniu pracy, chętnie im na to pozwalamy. Możemy wtedy odpocząć, poczytać spokojnie gazetę. A dziecko? A dziecko mówi coraz mniej. Rozwój mowy opóźnia się, bo nie ma treningu.

5. Nauka mowy zależy także od właściwych wzorów, jakie dajemy dzieciom. Dziadkowie... Jesteście najwspanialszymi osobami w życiu dzieci (zawsze można "naciągnąć" Was na lody, czy ciacho) i rodziców (chętnie odbierzecie wnuka z przedszkola, gdy rodzice muszą zostać dłużej w pracy). Ale jakże często słyszę w szatni, gdy mówicie do dzieci "No cio śkalebećku? Cieś ciukielećka?". Maluchy naśladują Was i wydaje im się, że właśnie tak powinno się mówić. Drodzy Rodzice, Wy za to, chętnie korzystacie ze słów stworzonych przez dzieci "Mama da am, a tata pójdzie dada". Skąd Wasze pociechy mogą wiedzieć, jak powinno mówić się właściwie, skoro dajecie im złe wzory?

6. Brak czasu to zmora XXI wieku. Dziecko potrzebuje wielu minut, by wyrazić swoje myśli. A nam się spieszy, więc "podpowiadamy" słowa. Wystarczy, by tylko kiwnęło głową. I znowu zabieramy maluchowi szansę na trening.

Drodzy Rodzice, Dziadkowie!!! Pomyślcie nad tym. Możecie naprawdę zrobić wiele, by pomóc Waszemu dziecku nauczyć się mówić.

Logopeda - Iza Sawicz


Strona główna | Aktualności | Wydarzenia | Poznajmy się | Organizacja pracy | Ważne! | Nasze grupy | Warto wiedzieć | Poradnictwo i pomoc | Rada Rodziców | BIP | Mapa witryny




Powrót do treści | Wróć do menu głównego